ostatnie artykuły

Blog

Na co uważać, biorąc kredyt? Jakie są „pułapki” w umowach bankowych?

Mężczyzna podpisujący umowę kredytową

Prędzej czy później każdy z nas będzie miał do czynienia z kredytem w banku. Niestety umowy kredytowe często są mało przejrzyste i mogą być niezrozumiałe dla klienta. Warto nauczyć się czytać takie umowy, wiedzieć, na co trzeba uważać, biorąc kredyt. Podpowiadamy, na jakie zapisy w umowie zwrócić uwagę przy podpisywaniu umowy w banku.

Jakie są „pułapki” w umowach bankowych?

Umowy kredytowe mogą być zawiłe, jest kilka kwestii, na które przyszły kredytobiorca powinien zwrócić uwagę. Pułapki, które na nas czyhają w umowie bankowej o kredyt, mogą się różnić od tych, które są zawarte w umowie z instytucją pozabankową, trzeba wiedzieć, na co zwracać uwagę przy kredycie pozabankowym.

Oprocentowanie stałe czy zmienne?

Wiele osób decyduje się na oprocentowanie zmienne, ponieważ liczy na to, że ich rata kredytu z czasem zmaleje. To może być błędne przekonanie, ponieważ oprocentowanie jest zależne od stopy referencyjnej NBP, więc jeśli bank centralny podniesie stopy, to rata kredytu wzrośnie. Trudno przewidzieć, czy w ciągu 30 lat stopy procentowe wzrosną, czy zmaleją, przed zdecydowaniem się na konkretne warunki, warto przeanalizować sytuację z każdej strony.

Niska rata kredytu

Wiele osób decyduje się na wnioskowanie o kredyt, ponieważ kusi ich niska rata kredytu. Niestety nie jest to coś korzystnego, ponieważ niska rata kredytu wiąże się zaś z wysoką prowizją, banki zarabiają na kredytach konsumenckich dzięki marży i prowizji. Jeśli marża będzie niska, wzrośnie za to prowizja i odwrotnie. Warto też zwrócić uwagę jak wliczana jest prowizja, czy jest ona odliczona od kredytu, czy jest wliczona w kwotę kredytu.

Spłata kredytu bankowego przed terminem

To rzecz, na którą warto zwrócić uwagę przy podpisywaniu umowy. Część osób ma nadzieję, że uda im się zaoszczędzić, jeśli spłacą kredyt przed terminem, to niestety nie zawsze tak działa. Zdarza się, że banki pobierają prowizję od wcześniejszej spłaty, ponadto bank może narzucić czy nadpłata faktycznie skraca okres obowiązywania umowy, czy po prostu zmniejsza miesięczną ratę kredytu. Wymienione sytuacje nie są w żaden sposób korzystne dla klienta.

Technika sprzedażowa, z której korzystają banki, czyli cross-selling

Przy wybieraniu oferty kredytowej, musimy uważać na banki, które kuszą klientów niską kwotą wkładu własnego, to często wiąże się z tym, że klient zobowiązany jest wykupić dodatkowe ubezpieczenie. Bank może obniżyć marżę, jeśli klient zdecyduje się otworzyć konto osobiste w ich banku, założyć kartę kredytową.

Kierowanie się samym RRSO

Przy porównywaniu ofert kredytowych, najlepiej jest opierać się na Rzeczywistej Rocznej Stopie Oprocentowania, to parametr, który określa koszt kredytu. Niestety nie zawsze nas to uchroni przed dodatkowymi kosztami, ponieważ do RRSO nie wliczają się opłaty za prowadzenie konta czy za kartę płatniczą.

Kredyt w innej walucie

Zaciągnięcie kredytu w innej walucie może być bardzo niekorzystne dla klienta. Banki zarabiają na różnicy pomiędzy kupnem a sprzedażą danej waluty. Kupują walutę po niższym kursie i sprzedają ją po wyższej. Przy podpisywaniu umowy, warto sprawdzić też, na jakiej zasadzie spłacany jest kredyt. Kredytobiorca powinien monitorować kurs walutowy, ponieważ może zdarzyć się tak, że przy zmianie kursu, zapłacił za mało, a to już może wiązać się zaległością w spłacie.

oceń ten artykuł
brak komentarza

zostaw komentarz