Egzekucja komornicza to pewna ostateczność, gdy w wyniku niespłaconych długów, nasza sprawa została skierowana do sądu, a następnie do komornika. Jak to właściwie wygląda? Na czym polega egzekucja komornicza, jej koszty i proces postępowania?

Postępowanie komornicze – kiedy?

Kiedy komornik może zapukać do naszych drzwi żądając oddania zaległego zadłużenia i zajmując nasz majątek? Aby w ogóle mogło dojść do wszczęcia postępowania komorniczego, najpierw sprawa musi odbić się o sąd. Jeżeli klient zalega ze spłatą, wierzyciel (firma pożyczkowa, bank, itd.) ma prawo do skierowania wniosku do sądu o odzyskanie swoich należności.

Na tym etapie dłużnik otrzymuje wezwanie do zapłaty, a także pojawienie się w sądzie oraz złożenie wyjaśnień. Sąd rozpatruje wszystkie informacje, bada sprawę i na tej podstawie wykazuje czy istnieje podstawa do roszczeń ze strony wierzyciela. Jeżeli tak, dłużnik zostaje sądownie zobowiązany do zapłaty, jeżeli tego nie zrobi dopiero wtedy po zakończonej rozprawie zostaje wydany wniosek egzekucyjny i swoją pracę zaczyna komornik.

Czym zajmuje się komornik?

Komornik jest funkcjonariuszem publicznym, działa on więc na podstawie otrzymanego wniosku wydanego przez sąd. W nim określone są wszystkie dane dłużnika, imię, nazwisko, PESEL, NIP, adres zamieszkania, a także kwota, która podlega ściągnięciu. Innymi słowy wszystkie istotne informacje mające pomóc w ściągnięciu długu.

W tym wypadku określa się także w jaki sposób i z jakich źródeł zadłużenie można ściągnąć, co jednak określa już sam wierzyciel. Co istotne, komornik nie zajmuje się badaniem sprawy, a także tego czy dług rzeczywiście jest zasadny. Działa on na podstawie otrzymanego wniosku i nie ma prawa ani obowiązku wchodzić w szczegóły. Jeżeli więc uważamy, że orzeczenie sądu jest niewłaściwe, należy zgłosić się właśnie tam, nie do komornika.

Jak wygląda postępowanie komornicze?

Podstawowym obowiązkiem komornika jest ściągnięcie zaległego zadłużenia w kwocie, która została określona we wniosku. Takie postępowanie może być przeprowadzone na różny sposób, a egzekucji można poddać: ruchomości (np. telewizor, komputer, konsola, rower), części wynagrodzenia za pracę, zajęcie rachunku bankowego czy nawet zajęcie nieruchomości i praw majątkowych. Komornik może wejść także na rentę czy emeryturę.

Egzekucja komornicza jest przymusem w momencie, gdy po wydaniu wniosku, dłużnik w dalszym ciągu miga się od spłaty należności. Sposób egzekucji zależy też od wierzyciela i tego, co zostaje wypisane we wniosku. Jeżeli nie zgadzamy się z jakąś decyzją, można odwołać się do sądu. Co ważne, komornik nie może zabrać wszystkiego – musi zostawić rzeczy niezbędne do pracy i życia, a w przypadku pieniędzy kwotę określoną w przepisach (w przypadku emerytury 75%, w przypadku wypłaty najniższą krajową).

Czy można negocjować z komornikiem?

Nie, nie ma takiej możliwości. Komornik, jak zostało już to wspomniane jest funkcjonariuszem publicznym, który jest tylko wykonawcą wniosku wydanego przez sąd i działa zgodnie z przepisami prawa. Jeżeli więc nie zgadzamy się z postępowaniem, należy zgłosić się bezpośrednio do wierzyciela i to z nim rozmawiać, ponieważ to on na możliwość zmiany decyzji czy modyfikacji procesu egzekucji, a może nawet pozwoli to na dogadanie się i podjęcie kroków na lepszy plan spłaty zadłużenia.

To jednak nie oznacza, że z komornikiem nie powinno się rozmawiać czy wręcz go unikać. Działa on według prawa, jednak nie może on zajmować choćby przedmiotów niezbędnych do wykonywania pracy. Współpracując z komornikiem, można też lepiej rozplanować formę spłaty majątku, ponieważ im dłużej będzie on go poszukiwał, tym większe koszty poniesie, a nimi zostanie obciążony właśnie dłużnik.

Jakie są koszty komornicze?

Od 2019 roku weszły w życie przepisy, według których koszty komornicze zostały określone na wysokość 10% od wartości egzekwowanego świadczenia. Tymi kosztami obciążony jest dłużnik, a nie wierzyciel, co oznacza, że należność w formie opłaty komorniczej powiększa kwotę zadłużenia właśnie o 10%. Te koszty można obniżyć do 3% (ale nie mniej niż 150 zł), ale pod warunkiem, że dłużnik współpracuje i wpłaci komornikowi całość lub część długu w terminie do miesiąca od momentu doręczenia zawiadomienia o postępowaniu.

Umorzenie postępowania egzekucyjnego – czy możliwe?

Jest możliwe, ale pod warunkiem, że zaraz po otrzymaniu wniosku o egzekucji komorniczej dogadamy się w wierzycielem i go spłacimy. Wówczas wyjdzie on w wnioskiem do sądu o umorzenie całkowite lub częściowe długu. Może też dojść do sytuacji, w której komornik zajmuje część rzeczy dłużnika, ale pomimo ogłoszonej licytacji, nikt ich nie kupuje, a wierzyciel nieszczególnie się nimi interesuje. Wówczas zgłasza on umorzenie niesprzedanych rzeczy i dłużnik może nimi ponownie dysponować. Gdy nie mamy żadnego majątku, a nasze wynagrodzenie jest minimalne, według prawa, komornik nie może go zająć i wówczas także może dojść do umorzenia.

Trzeba jednak pamiętać o jednej ważnej rzeczy – umorzenie egzekucji nie jest tożsame z umorzeniem długów – one wciąż są i po pewnym czasie wierzyciel może znów zgłosić się z wnioskiem do sądu o wznowienie sprawy. Z kolei przedawnienie następuje dopiero po 10 latach, przy czym każde zgłoszenie wniosku przerywa bieg i rozpoczyna odliczanie od nowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *