Najlepsza Oferta Banków. UwagaFinanse.pl to szczegółowy opis produktów, a także możliwość skorzystania z oferty. Wystarczy, że wypełnisz i wyślesz wniosek internetowy. Następnie skontaktuje się z Tobą przedstawiciel banku, który odpowie na Twoje pytania a dla osób zdecydowanych na skorzystanie z oferty, uruchomi procedurę bankową!
Informacje » Inni najwięksi inwestorzy na świecie - Carlos Slim Helu
Ten pochodzący z Meksyku magnat przemysłowy działa w bardzo wielu branżach, od telekomunikacji, energetyki, branży tytoniowej, po bankowość. Udało mu się zbudować potężne imperium w jednym z biedniejszych krajów półkuli zachodniej.
W roku 2007 jego majątek zwiększył się o niewyobrażalną sumę 19 mld dolarów, wtedy jego aktywa były warte 50 mld dolarów. Carlos Slim Helu ostatnimi laty mocno rywalizuje o najwyższe pozycje na liście najbogatszych Forbesa z Warrenem Buffetem i Billem Gates'em. Takiego skoku jak on dokonał żaden inny miliarder w ostatniej dekadzie. Udało mu się dokonać w biednym kraju, w którym PKB na mieszkańca wynosi 6800 dolarów, a połowa populacji żyje w biedzie. W krajach zachodnich byłby noszony na rękach i chwalony za skuteczność oraz za to, że zatrudnia 216 tysięcy osób. Jednak w swoim kraju media i społeczeństwo podejrzewają, że jego fortuna nie została zdobyta uczciwie.
W Meksyku panuje gęsta sieć powiązań między władzą publiczną, a dużym biznesem. Dlatego częstym jest zarzut, co do samodzielności uzyskania tak wielkiej fortuny przez Carlosa Slima Helu. Większość miliarderów w Meksyku to monopoliści w swoich branżach. Rząd tymczasem bardziej dba o interesy oligarchów niż konkurencyjność na rynku i prawa konsumentów. On wydaje się nie przejmować krytyką swoich biznesowych poczynań w myśl swojego motto, „kiedy zaczynasz się przejmować opiniami innych jesteś martwy”. Ostatnio jednak zasilił swoją fundację kwotą 1,8 mld dolarów, ale nie wiadomo, czy to z chęci poprawienia wizerunku czy z odruchu dobrego serca.
Życiorys Carlosa Slima Helu.
Carlos Slim Helu jest synem libańskiego imigranta, który inwestował w nieruchomości w stolicy Meksyku. Gdy miał kilka lat, co niedzielę dostawał od ojca 5 peso kieszonkowego, lecz musiał zapisywać, na co, gdzie i kiedy je wydaje. Do dzisiaj przechowuje te notatki pośród książek Buffeta, Getty’ego i Rockefellera.
W wieku 26 lat posiadał już 400 tyś. dolarów, które zarobił na inwestycjach i częściowo dostał od matki. Jego strategia inwestycyjna była prosta, wchodził w każdą branżę, jeśli widział w niej potencjalny zarobek. Zarabiał, więc na sprzedaży opon, częściach samochodowych, budowaniu dróg i sieci Sanbors (sklepy i restauracje). Jego portfel biznesowy uzupełniają wydobycie ropy, bankowość i telekomunikacja. Swoje spółki kontroluje przez dwa holdingi, Grupo Carso i Grupo Financiero Inbrusa.
W roku 1990 prezydent Meksyku Carlos Salinas de Gortari rozpoczął w kraju prywatyzację na szeroką skalę, wtedy właśnie Carlos Helu dorobił się największego majątku. Za kwotę 1,8 mld dolarów przejął monopolistę telefonii stacjonarnej Telmex. Przez 7 lat miał zapewnioną pozycją monopolisty, a dzięki narzuceniu jednych z najwyższych cen połączeń telefonicznych na świecie, zarobił wielkie pieniądze.
Obecnie swój wielki majątek zawdzięcza Telmexowi (monopolista na rynku stacjonarnym, ma 90% akcji) oraz America Movil (największy operator komórkowy działający w całej Ameryce Południowej i Środkowej, posiada 73% akcji tej spółki).
Carlos Helu wprowadził Grupo Carso i Grupo Financiero Inbrusa na meksykańską giełdę. Te dwa holdingi odpowiadają połowie wartości głównego indeksu – Indice de Precios y Cotizaciones. To właśnie giełda najbardziej pomnożyła jego majątek, dzięki hossie na meksykańskim parkiecie (wzrost o 49%) jego majątek urósł o 19 mld dolarów.
UwagaFinanse.pl
Informacje
Partnerzy